Historia samochodów elektrycznych cz. 1

Choć współcześnie wiele osób jest zaskoczonych tą informacją, samochody elektryczne w początkach motoryzacji były bardzo popularne, a początki ich historii sięgają roku lat 1832-1839, kiedy powstał pierwszy prymitywny powóz elektryczny. Różne źródła podają różne daty, wynalazców i kraje, co wskazuje, że niegdyś niezależnie od siebie na podobnymi projektami pracowało wiele osób. Samochody z silnikiem spalinowym pojawiły się dopiero w 1855 r.

Przełomowe daty w produkcji samochodów to m. in. 1859 – wynalezienie akumulatora kwasowo-ołowiowego, 1869 – wynalezienie komutatora, 1871 – pierwszy silnik na prąd stały. Do końca XIX wieku samochody elektryczne były popularne, polecano je szczególnie dla kobiet jako samochody miejskie, łatwe w obsłudze i nie brudzące. Biły też rekordy prędkości, w 1899 r. przekroczono granicę 100 km/h, jednak średnia prędkość wynosiła ok. 30 km/h.

Trzy rzeczy z okolic końca jednego i początku drugiego wieku zadecydowały o spadku popularności samochodów elektrycznych i rozwoju spalinowych. Były to: chłodnica wynaleziona w 1895 r., rozrusznik elektryczny dla silników spalinowych, eliminujący zagrożenie dla obsługującego pojazd (1913 r.) oraz konkurencja między zwolennikami prądu zmiennego i stałego, w tym również problemy z prostownikami prądu stałego, które były zbyt prymitywne.

Kolejna rzecz, która przesądziła o porażce samochodów elektrycznych to masowa produkcja Forda T rozpoczęta w 1908 r. – był stosunkowo tani, prosty w konstrukcji, łatwy w obsłudze, a części do niego można było znaleźć w każdym sklepie żelaznym.

samochód hedag brougham